.: Strona Główna
 .: Forum
 .: O Stronie
 .: Dołącz do BatCave
 .: Wyszukiwarka


 .: Batman: The Movie
 .: Catwoman

 .: Batman
 .: Batman Returns
 .: Batman Forever
 .: Batman & Robin

 .: Batman Begins
 .: The Dark Knight
 .: The Dark Knight Rises

 .: Batman: Mask of the
 Phantasm
 .: Batman & Mr. Freeze:
 Subzero
 .: Batman & Superman:
 The World Finest
 .: Batman Beyond:
 Return Of The Joker
 .: Batman: Mystery of
 the Batwoman
 .: Batman: Gotham
 Knight

 .: Zawieszone
 .: Fanfilms


 .: Seriale Animowane
 .: Seriale TV


     .: KOMIKS :: USA :: ALL STAR BATMAN AND ROBIN, THE BOY WONDER VOL. 1 HC :.

ALL STAR BATMAN AND ROBIN, THE BOY WONDER VOL. 1 HC

Rok wydania: 2008 (USA)
Scenariusz: Frank Miller
Rysunki: Jim Lee
Okładka: Jim Lee
Tusz: Scott Williams
Kolor: Alex Sinclair
Liternictwo: Jared K. Fletcher
Ilość stron: 240

Wydanie zbiorcze z:
  • All Star Batman and Robin the Boy Wonder #1
  • All Star Batman and Robin the Boy Wonder #2
  • All Star Batman and Robin the Boy Wonder #3
  • All Star Batman and Robin the Boy Wonder #4
  • All Star Batman and Robin the Boy Wonder #5
  • All Star Batman and Robin the Boy Wonder #6
  • All Star Batman and Robin the Boy Wonder #7
  • All Star Batman and Robin the Boy Wonder #8
  • All Star Batman and Robin the Boy Wonder #9

    Współpraca takich gigantów komiksu jak Miller i Lee musi elektryzować fanów. Kiedy DC powierzyło im napisanie na nowo genezy pierwszego Robina, Dicka Graysona, wiadomo było, że komiks ten wzbudzi wielkie emocje wśród czytelników, krytyków i również (a może przede wszystkim) "krytykantów". Tak też się stało. Pojawiło się mnóstwo recenzji i opinii na temat All-Star Batman & Robin, albo pochlebnych, albo mieszających z błotem tę pozycję. Jednym z głównych argumentów krytyki jest fakt, iż Batman przedstawiony przez Millera jest dość kontrowersyjny, a jego zachowanie (szczególnie względem Dicka, ale też Alfreda) odbiega od tego co prezentowali przeróżni twórcy pracujący nad postacią Nietoperza przez wiele lat, od czasu jej powstania. Pojawiły się głosy określające Batmana Millera "świrem", bądź "wariatem". Krytycy ci nie zauważyli jednak jednego drobnego szczegółu - szaleniec jest przekonany o swojej racji i nie ma tych wątpliwości które Miller eksponuje w narracji Nietoperza. Przez całą opowieść Mroczny Rycerz zastanawia się czy jego postępowanie jest słuszne, a tak nie postąpiłby "świr". W moim odczuciu zachowanie Bruce'a wygląda raczej na psychiczny mechanizm obronny, każący mu maskować swe cierpienie i niepewność pozorami szaleństwa i bezkompromisowej pewności siebie - kolejna maska, którą zakłada. Jest pod tym względem całkiem podobny do bohatera filmu Zabójcza Broń, Martina Riggsa. Nie twierdzę, że ten Batman ma się komukolwiek podobać. Ja nie mam nic przeciw takiemu właśnie bezwzględnemu i "zakręconemu" Batmanowi w Elsworldzie, ale przyznaję, iż w normalnych miesięcznikach z jego przygodami nie ma miejsca dla takiego "Mroczniejszego" Rycerza. Pisanie jednak o "szaleństwie" Millerowskiej wersji Nietoperza mija się z prawdą i świadczy o nieznajomości podstaw psychologii (albo o nieprzeczytaniu tej pozycji i krytykowaniu dla samego krytykowania).

    Czy więc dzieło to nie ma słabych stron? Mam obawy czy Miller będzie umiał poprawnie, logicznie i wiarygodnie rozwiązać główną tajemnicę tej serii, a więc kto zlecił zabójstwo Graysonów. Póki co wiemy, że są w nie zamieszani policjanci i nawet sam Joker. Czy Miller ma jakąś wizję zakończenia tej opowieści, czy też beztrosko wrzuca wszystko do jednego garnka i patrzy jaka potrawa z tego wyjdzie? Po dziesięciu numerach nie mamy na to pytanie odpowiedzi, a ja mam obawiam się, czy Millera nie przerośnie jego własna historia (tak jak było z Lobem i jego Long Halloween). Moim drugim zarzutem pod adresem tego komiksu jest przesadna i prowadząca donikąd narracja. Miller zawsze potrafił stworzyć klimatyczny scenariusz (poza paroma wpadkami) i tutaj też nie jest źle, ale w niektórych momentach cierpi on na bezsensowny "słowotok".

    Jeśli chodzi o pozytywy, to z pewnością zaliczyłbym tutaj Jokera. Miller w niesamowity sposób kreuje tego złoczyńcę. Jego Joker prawie się nie uśmiecha i to chyba czyni go jeszcze bardziej przerażającym. Jeśli scenarzysta nie spuści z tonu, to będzie to Joker na miarę tego z Dark Knight Returns. Do tego niezły pomysł z tatuażem na plecach (jak seryjny morderca Dollarhyde z filmu Manhunter - Yeah!). To samo tyczy się Gordona; Miller świetnie pisał tę postać w przeszłości i tak jest również teraz, chociaż do Gordona należy przede wszystkim dziesiąty numer serii, który nie znajduje się w omawianym zbiorze. Gotham jest też takie, jakie powinno być: brudne, pełne zbrodni, i skorumpowanych glin. Nie przeszkadza mi też ostre potraktowanie przez scenarzystę innych herosów, bo nie jestem fanem żadnego z nich. Rozumiem jednak, że miłośnicy Hala Jordana lub Supermana mogą się czuć dotknięci ośmieszaniem tych superbohaterów.

    Za rysunki odpowiada sam wielki Jim Lee, wraz ze swoim odwiecznym partnerem Scottem Williamsem. Osobiście jestem pełen podziwu dla ewolucji tego artysty; kiedy rysował X-Men, a następnie Wild C.A.T.S., myślałem, że nadaje się tylko do ilustrowania typowo superbohaterskich, pełnych akcji komiksów. Tymczasem już w czasie swojej współpracy z Loebem nad historią Hush udowodnił, iż świetnie radzi sobie też z opowieściami wymagającymi odrobiny mroku. Lee zaskakuje mnie też bogactwem szczegółów architektonicznych - kiedyś rysował budynki w prosty sposób, ale w komiksach z Batmanem, Gotham jest równie ważne co tytułowy bohater i buduje klimat, więc musi wyglądać imponująco i monumentalnie. Tak też przedstawia je Jim Lee.

    Jak więc ocenić ten komiks? Jest na pewno kontrowersyjny i nie musi się podobać. Dla konserwatywnych fanów będzie to lektura ciężkostrawna i trudna do przyjęcia i zaakceptowania. Trudno jest też oceniać nieskończony projekt. Jak/jeśli seria ruszy w przyszłym roku na nowo, to zobaczymy co z tego wyniknie.

    Ocena: 4 nietoperki

    Autor: BatArt  

    Poprzednia Strona




  • WAK - Serwis Komiksowy
    Spider-Man Online

    Punisher - Serwis o Punisherze
    The Truth about The X-Files





    © Copyright 2003 and 2012 by BatCave. Wszelkie prawa zastrzeżone
    Batman is registered trademark of DC Comics, Warner Bros.

    Projekt i wykonanie: myspace.com/WebMastaMajk