Batman: Tajemnica Czerwonego Kaptura

BATMAN: TAJEMNICA CZERWONEGO KAPTURA
(Bohaterowie i Złoczyńcy DC – Tom 106)

Data wydania: 27 sierpnia 2025
Scenariusz: Judd Winick, Jeph Loeb
Rysunki: Doug Mahnke, Shane Davis, Eric Battle, Paul Lee, Dustin Nguyen, Jim Lee
Tłumaczenie komiksu: Robert Lipski
Tłumaczenie wstępu i materiałów dodatkowych: Kamil Śmiałkowski
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Ilość stron: 400
Wydawca: Hachette Polska sp. z o.o.
Wydawca oryginalny: DC Comics
Cena: 49,99 zł

Kiedy w Gotham pojawia się nowy, bezwzględny gracz, próbujący przejąć stery tutejszego przestępczego półświatka, Batman dokonuje wstrząsającego odkrycia, że intruz ten używa pseudonimu, którym kiedyś posługiwał się Joker, a jego modus operandi wydaje się niepokojąco znajomy…

W naszej serii „Bohaterowie i Złoczyńcy – Wielka Kolekcja Komiksów DC” przedstawiamy potężny, blisko 400-stronicowy tom będący bezpośrednią kontynuacją bulwersującej i przełomowej, także zaprezentowanej w tej edycji opowieści „Śmierć w Rodzinie”. W jednym tomie zawarliśmy całą historię Tajemnica Czerwonego Kaptura” autorstwa Judda Winicka („Outsiders”), Douga Mahnke („Detective Comics”) i innych twórców, łącznie z wybranymi fragmentami powiązanych z nią opowieści o Batmanie, takich jak „Hush” i „As the Crow Flies”, a także posłowiem Winicka, oryginalnym scenariuszem, szkicami, projektami postaci i nie tylko!

Tom zawiera: Batman #635-641, 645-650, Batman Annual #25 oraz fragmenty Batman #617-618, #629-630

Nie jestem fanem oper mydlanych. Gdy słyszę, że jakąś historię ciągnięto na tyle długo, że jej twórcy sięgnęli po zagranie, aby dawno temu pogrzebaną postać przywrócić do świata żywych, od razu nad głową zapala mi się czerwona lampka. Tak też było w przypadku drugiego Robina – Jasona Todda. Bohater ten dokonał żywota w 1988 roku (Batman #428), ale na początku XXI wieku DC Comics postanowiło go wskrzesić w postaci Red Hooda. Tylko dlatego, że akurat jestem fanem amerykańskich komiksów z lat 2003-2006 (można powiedzieć, że to okres, na którym się wychowałem) postanowiłem się przekonać, co wymyślono w mojej ulubionej telenoweli z Batmanem i Robinem niemal dwie dekady temu. Na szczęście, Tajemnica Czerwonego Kaptura – bo o tej historii mowa – okazała się zaskakująco udaną lekturą.

Sto szósty tom kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy otwierają fragmenty czterech zeszytów, w których położono fundament pod wspomniany powrót Jasona Todda. Wybrane strony z Batmana #617-618 (Batman: Hush) znałem dobrze, ale uważam, że umieszczenie ich tutaj było najlepszą możliwą decyzją. Dzięki nim przypomniano czytelnikowi od czego to wszystko się zaczęło (poza tym, w późniejszej części tomu Jason wspomina owe wydarzenia). To również udane otwarcie ze względu na genialną stronę graficzną, za którą odpowiadali oczywiście Jim Lee (ołówek), Scott Williams (tusz) i Alex Sinclair (kolory). Następne strony z Batmana #629-630 już tak dobrze nie wyglądają (rysował Dustin Nguyen, tuszował Richard Friend – ich ilustracje prezentują się raczej słabo), ale również cieszę się, że je tutaj umieszczono, aby pokazać powracające wyrzuty sumienia Bruce’a i położyć kolejną cegiełkę pod powrót drugiego Robina.

W końcu przechodzimy do właściwej historii, która zaczyna się mocnym uderzeniem. Od drugiej strony zeszytu Batman #635 trafiamy w sam środek starcia Mrocznego Rycerza z Czerwonym Kapturem, a dopiero po kilku stronach intensywnej akcji – zakończonej cliffhangerem – wracamy do wydarzeń sprzed pięciu tygodni i powoli wprowadzani jesteśmy do tego, jak doszło do wspomnianego pojedynku. Zabieg ten od razu przykuł moją uwagę, a dalsza część tomu podtrzymała ją do samego końca. Zaskoczyło mnie przede wszystkim to, że Red Hood nie jest tutaj czarnym charakterem. Jest najważniejszą postacią historii, ale prezentowany jest jako „antybohater” (jak sam stwierdza – on nie morduje, on zabija). To siła natury, nowa gwiazda Gotham wokół której wszystko się kręci. Czarnymi charakterami są tutaj natomiast Czarna Maska – obecny król półświatka Gotham – oraz gościnnie występujący jego sprzymierzeńcy, m.in. Mr. Freeze i Deathstroke. Taki układ działa, obserwujemy działania Red Hooda rujnującego biznes Czarnej Masce, a także Batmana starającego się odkryć kim jest nowy gracz w mieście. Choć odpowiedź wydaje się oczywista, czyta się to z zainteresowaniem, a śledztwo i wszelkie misje poboczne przerywane są sporą dawką zwrotów akcji i satysfakcjonującą ilością wybuchów.

Czytanie powyższego albumu sprawiło mi sporo frajdy. Szczególnie od strony graficznej jestem bardzo zadowolony z zakupu. Za większość zawartych tu numerów Batmana odpowiadał Doug Mahnke (rysunek), którego prace miewają słabsze elementy, ale większość pozostawia po sobie dobre wrażenie (szkoda tylko, że gdy ilustrował wydarzenia z przeszłości nie starał się mocniej imitować kreski innych twórców, np. Batman przy śmierci Jasona nie ma długich uszu, a jego logo w żółtej elipsie nie wygląda jak to z lat 80.). Gościnnie pojawiają się tu prace takich artystów, jak Shane Davis (w moich oczach najlepszy obok Jima Lee w tym albumie), czy Eric Battle, którzy odwalili kawał solidnej roboty (ten pierwszy nawet lepszej od Douga Mahnke).

Gorzej wypada scenariusz. Początkowo czyta się to tak płynnie i szybko, że nie zawracałem sobie głowy czepialstwem, ale gdy już doszło do najważniejszego rozwiązania, mój mózg włączył tryb wątpliwości. Przez większość historii nie otrzymujemy odpowiedzi na najważniejsze pytania: jak Jason Todd przeżył / został wskrzeszony? Co się z nim działo przez te wszystkie lata? Skąd ma cały swój sprzęt i jest tak dobrze poinformowany? Jakim cudem jest zawsze o dwa kroki przed wszystkimi? Potem doszły kolejne, takie jak urwany wątek Mr. Freeze’a (klasyczne „uciekł, ale dokąd?”), czy kompletny brak policji, która robiłaby coś w sprawie wysadzającego w mieście budynki i statki oraz zabijającego dilerów i gangsterów faceta z czerwoną puszką na głowie. Odpowiedzi na pierwsze pytania poznajemy w ostatnim zawartym tu numerze, Batman Annual #25 – są jednak typową dla komiksów sci-fi bzdurką, którą trudno mi kupić, a niektóre z podanych w niej rewelacji zalatują retconowaniem przeszłych wydarzeń (choćby otwierających ten tom stron z Husha).

Fabuła często trzyma się kupy raczej na dobrą wolę czytelnika, ale na szczęście, przy tak trafiającej do mnie stronie wizualnej i historiom, przez które przebrnąłem w zaledwie dwa dni, tej mi nie brakuje. Jedyne czego nie mogę wybaczyć to grzech popełniany w większości komiksów z Batmanem jakie znam – choć tytułowy pan Kaptur ma wszystkie możliwe powody, aby pozbawić Jokera życia i ma taką możliwość niejednokrotnie, nie robi tego(!) by na koniec clown znowu przeżył (tzn. najwyraźniej przeżył, skoro występuje w późniejszych komiksach, choć sensu nie ma to za grosz) i zniknął w niewyjaśnionych okolicznościach. Ileż można?! W każdym razie całość – mimo braku satysfakcjonującego zakończenia – czytało mi się zdecydowanie lepiej od przeładowanej w wątki, rozciągniętej i niezdecydowanej Ziemi Niczyjej – obecnie wydawanego przez Egmont eventu z Batmanem, który cieszy się znacznie lepszą reputacją od komiksowego debiutu Red Hooda.

Hachette postarało się jak nigdy dotąd. Najnowszy tom Bohaterów i Złoczyńców jest najgrubszym ze wszystkich wydanych do tej pory – nie tylko w tej kolekcji, ale w historii kolekcji kioskowych w naszym kraju w ogóle! To aż 400 stron (w tym piętnaście z materiałami dodatkowymi) w sztywnej oprawie, które robią wrażenie i dają nam szersze spojrzenie na spory wycinek historii komiksów z Batmanem, uzupełniając luki wstępem i posłowiem (autorstwa Judda Winicka). Zdarzyły się tu drobne wpadki (już na piątej stronie można wyłapać brak spacji w notce o Jimie Lee), ale to drobnostki, a gdy porówna się jaką cenę należy zapłacić za Tajemnicę Czerwonego Kaptura względem albumów Egmont o podobnej ilości stron (niecałe 50 zł kontra ponad trzykrotnie więcej patrząc na ceny okładkowe) nie pozostaje mi nic innego jak skinąć głową z uznaniem i zachęcać aby brać póki jest na sklepowych półkach.

Ocena: 4,5 nietoperka

Recenzował: Juby


Poprzednia strona

dni
7
6
2
godzin
0
1
minut
1
6
sekund
2
0

Forum

Update



Już wkrótce

  • "Batman. Joker. Rok pierwszy" – 10 września 2025
  • "Tytani. Świat Bestii. Tom 2" – 10 września 2025
  • "Młodzi Tytani. Starfire" – 10 września 2025
  • "Człowiek ze Stali" (WKDCBiZ) – 10 września 2025
  • "Batman Noir Eduardo Risso" – 24 września 2025

Kalendarium

  • 86 lat(a) temu urodził się Joel Schumacher, reżyser filmów o Batmanie w latach 1995-1997
  • 18 lat(a) temu na potrzeby The Dark Knight wysadzono w powietrze starą fabrykę słodyczy, która w filmie „zagrała” szpital Gotham City
  • 8 lat(a) temu odbyła się amerykańska premiera DVD Batman and Harley Quinn