Batman: Śmierć w rodzinie

BATMAN: ŚMIERĆ W RODZINIE
(Bohaterowie i Złoczyńcy DC – Tom 117)

Data wydania: 28 stycznia 2026
Scenariusz: Jim Starlin
Rysunki: Jim Aparo, M. D. Bright
Tłumaczenie komiksu: Robert Lipski
Tłumaczenie wstępu i materiałów dodatkowych: Anna Hikiert-Bereza
Druk: kolor
Oprawa: twarda
Ilość stron: 224
Wydawca: Hachette Polska sp. z o.o.
Wydawca oryginalny: DC Comics
Cena: 49,99 zł

W 1988 roku Jim Starlin (Batman: Sekta”, „Kosmiczna Odyseja”) i Jim Aparo („Brave and the Bold”, „Batman and the Outsiders”) stworzyli jedną z najbardziej kontrowersyjnych opowieści o Batmanie, jaką kiedykolwiek opublikowano, składając zarazem los Robina w ręce czytelników. W „Śmierci w rodzinie” coraz bardziej gniewny i zachowujący się nieodpowiedzialnie Robin wyrusza na poszukiwanie odpowiedzi związanej z tajemnicą dotyczącą jego rodziny i, przemierzywszy pół świata, niespodziewanie staje oko w oko z najgroźniejszym spośród wszystkich wrogów Batmana – Jokerem!

Ten tom, kończący publikację na łamach naszej kolekcji opowieści o Batmanie, których autorem był Jim Starlin, zawiera także dwie wcześniejsze historie i jedną opublikowaną już po zakończeniu „Śmierci w rodzinie”, a także szkice wstępne i alternatywne strony z zeszytu #428. W niniejszym tomie znajdziecie też oryginalne postscriptum redaktora naczelnego Denny’ego O’Neila… i dużo więcej.

Tom zawiera: Batman #424-430

W stu siedemnastym tomie kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy doczekaliśmy się jednej z najsłynniejszych opowieści w historii komiksów z Batmanem – Śmierci w Rodzinie. Jest to drugie polskie wydanie tego tytułu – dziewięć lat temu opublikowano go w pierwszej kolekcji komiksów DC w naszym kraju od nieistniejącego już wydawnictwa Eaglemoss. Kilka lat temu to pierwsze wydanie wpadło w moje ręce, przeczytałem je i byłem średnio zadowolony. Po niemal dekadzie i ponownej lekturze – już w nowym wydaniu – moja opinia o tym komiksie znacząco się poprawiła.

Pierwsza rzecz, dzięki której Śmierć w Rodzinie tym razem mnie oczarowała, to szerszy kontekst. Wydawnictwo Hachette w swojej kolekcji zawarło nie tylko tytułowy mini-event, ale też – w przeciwieństwie do 9. tomu WKKDC – poprzedzające go dwa zeszyty (historie Syn dyplomaty i Konsekwencje) oraz jeden opublikowany później (Fatalne życzenie). Dzięki temu, posiadając również 104. tom kolekcji Bohaterowie i Złoczyńcy (Batman: Dziesięć Nocy Bestii) miałem możliwość przeczytać kompletny run duetu Starlin-Aparo (łącznie 17 oryginalnych zeszytów amerykańskiej serii Batman) i bardziej wgryźć się w przedstawiane przez twórców fabuły.

Drugą rzeczą, która zaskoczyła mnie pozytywnie były ilustracje. Jako osoba nieprzepadająca za pracami Jima Aparo najlepiej w moich oczach wypadły oczywiście zeszyty ilustrowane przez gościnnych artystów. Niemniej, moje bardziej przyzwyczajone do kreski pana Aparo oczy jakoś łatwiej miały zaakceptować rysunki z głównego tytułu. Wciąż uważam, że styl Aparo pozostał w archaicznych latach 60. i wciąż uważam, że sam Mroczny Rycerz w kostiumie mu po prostu nie wychodzi (dziwne logo na klacie i śmieszny profil z rogami umiejscowionymi zbyt blisko twarzy zamiast tyłu głowy), ale już cała reszta prezentuje się całkiem fajnie i ma sporo uroku komiksów, które czytałem w dzieciństwie (czasy wydawnictwa TM-Semic).

Ostatnia sprawa to materiały dodatkowe. Hachette co zeszyt dodaje oryginalne okładki, a także uraczyło nas aż 15 stronami objaśniającymi główny event, zdradzając sekrety jego powstania, głosowania w sprawie losu drugiego Robina, a także szkice i alternatywne strony z Batmana #428, w którym Robin przeżył Dżokerowe lanie łomem i wybuch hangaru. Wszystkie te dodatki dobrze się czyta i miło ogląda.

Czy więc, po kilku latach w końcu zostałem fanem Śmierci w Rodzinie? Raczej nie. Nie przepadam za komiksami z Nietoperzem działającym poza Gotham (a większość tego eventu rozgrywa się na innym kontynencie), ciężko jest mi też zaakceptować ilość zbiegów okoliczności, jakie mają wpływ na przeplatanie się misji Jasona Todda, misji Batmana, knowań Jokera, a nawet jego znajomości z matką Jasona. No i kuriozalny wydaje mi się ostatni rozdział tej historii – Joker jako ambasador Iranu w ONZ-ecie? Serio? – z typowym, niepotrafiącym załatwić sprawę raz na zawsze zakończeniem. Niemniej, to ważna i mimo 37 lat na karku wciąż potrafiąca dostarczyć sporo rozrywki komiksowa klasyka, którą każdy fan Człowieka Nietoperza powinien znać!

W recenzowanym albumie brakuje zeszytu Batman #366, który jako materiał dodatkowy w 2016 roku opublikowało wydawnictwo Eaglmoss. Nie wspominam tych kilkunastu stron szczególnie dobrze i nie mają one nic wspólnego z runem Jimów, Starlina i Aparo, więc jeśli miałbym rekomendować które wydanie jest lepsze, bez chwili zawahania stawiam na 117. tom kolekcji Hachette. Polecam!

Ocena: 4,5 nietoperka

Recenzował: Juby


Poprzednia strona

dni
6
0
5
godzin
0
5
minut
3
3
sekund
2
0

Forum

Update



Już wkrótce

  • "Mroczni Rycerze ze Stali: Wszechzima" – 11 lutego 2026
  • "Batman: Detective Comics, Tom 5: Gothamski nokturn: Akt III" – 25 lutego 2026
  • "Batman/Superman: World's Finest, Tom 4: Powrót do świata Kingdom Come" – 25 lutego 2026
  • "Batman: Hush" – 11 marca 2026
  • "Red Hood: Outlaws, Tom 4" – 11 marca 2026

Kalendarium

  • 10 lat(a) temu odbyła się amerykańska premiera DVD Batman: Bad Blood

Sonda

Którą figurkę chciałbyś mieć?







Zobacz wyniki