Forum
Już wkrótce
  • Nastoletni Tytani: Przyszłość jest teraz (WKKDC) - 26 Cze 2019,
  • Young Justice 3x14-16 - 02 Lip 2019,
  • "Liga Sprawiedliwości" w HBO - 06 Lip 2019, 16:30
  • "Liga Sprawiedliwości" w HBO - 07 Lip 2019, 08:50

Podczas panelu “DC Comics: Young Justice” na Comic-Conie Scott Lobdell ujawnił kilka szczegółów na temat “Teen Titans #0”. Najważniejsza informacja to ta, że Tim Drake nigdy nie był Robin. W Nowym DCU od razu został Red Robinem. Oficjalnie przez żaden okres czasu nie był Cudownym Chłopcem. Z tych powodów origin Tima zostanie znacznie zaktualizowany, a punkt wyjścia ma stanowić fakt, że Drake był jedną z nielicznych osób, które mogły domyślić się sekretnej tożsamości Bruce’a Wayne’a.

Źródło: CBR

PRZECZYTAJ TAKŻE:

8 odpowiedzi na „W Nowym DCU Tim Drake nigdy nie był Robinem

  • Air Jordan pisze:

    I znowu to nie trzyma się kupy… Ostatnio Damian postawił wyzwanie wszystkim poprzednim Robinom, że jest od nich lepszy… w tym Timowi. Poza tym Tim w nowym DCU wciąż jest adoptowanym synem Bruce’a, wiele tytułów to potwierdza. No jestem ciekaw czy uda im się to splecić w jedną całość

  • Air Jordan pisze:

    Poza tym w pierwszym numerze Batmana widać wyraźnie, że Tim był wcześniej Robinem – http://media.tumblr.com/tumblr_m77wwuMgTQ1qegrak.png

    a w pierwszym numerze Teen Titans widzimy nawet go w kostiumie Robina – http://25.media.tumblr.com/tumblr_m77ybjwBL31qg5ht6o1_500.png

  • master_bruce pisze:

    I tak to jest z tym “ributami” i “rilanczami”, które mają na celu niby uporządkowanie uniwersum, a wprowadzają tylko zamieszanie…

  • nicko_ponad_prawem pisze:

    Paranoja. Wymazują kilkanaście dobrych lat historii Drake od tak. Gamoństwo. Ale w sumie tak to już bywa jak się totalnie nie ma pomysłów na dobre opowieści. Jeszcze jedno przychodzi mi do głowy. Origin Bruce pozostaje wg nich jedynie nieznacznie zmieniony, a Tim był jego częścią przez prawie 20 lat, więc pytam się jakim cudem?!?! 😯

  • BatArt pisze:

    Dobry komentarz, nico. To właśnie brak pomysłów na dobre historie powoduje tego rodzaju zabiegi. Dlatego cenię scenarzystów, którzy nie muszą wymyślać dziwacznych, niestworzonych historii, aby ich opowieści były dobre. Przykład: dziwactwa Morrisona w “Batmanie” i w tym samym czasie dobre (czyli bez taniego efekciarstwa) opowieści Diniego na łamach “Detective Comics”.

  • Kwiatek pisze:

    Cieszmy się że nie skończył jak Cassandra Cain i Stephanie Brown którzy póki co prawie nie istnieją w nowym DC. Cain wspomniano w jednym numerze Red Hood and the Outlaws.

  • Michieru pisze:

    Czyli nie dość, że ten buc Damian skopał mu tyłek, to jeszcze najważniejsze historie z moim ulubionym Robinem mające dosyć istotny wpływ na życie Batmana stają się w większości niekanoniczne? Tak jak wspomniał Air Jordan to nie ma sensu skoro wyraźnie od początku dali jasne sygnały, że Tim jednak był Robinem, a teraz zaprzeczają – wychodzi masło maślane i nic z tego nie rozumiem. 😕

  • Kwiatek pisze:

    Oto dokładne wyjąśnienie od DC;
    Tim Drake w DCnU nigdy nie był Robinem, a od razu Red Robinem. Po śmierci Jasona Todda, gdy Tim dołączył do Batmana jako pomocnik, nie chciał przybierać pseudonimu swego martwego poprzednika – dlatego dodał przedrostek “Red”.

Premiera filmu "Joker" za
dni
9
9
godzin
0
2
minut
0
0
sekund
1
1
Kalendarium
Galeria
ttgvstt-starfires ttgvstt-splitscreen ttgvstt-robins-tebow ttgvstt-cyborgs pennyworth d9to9_tvuaamker