Forum
Już wkrótce
  • "Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" w HBO3 - 20 Sie 2018, 16:00
  • "Batman v Superman: Świt sprawiedliwości" w HBO3 - 21 Sie 2018, 07:40
  • New Teen Titans: Kontrakt Judasza (WKKDC) - 22 Sie 2018,
  • Batman – Detective Comics – Liga Cieni, tom 3 - 22 Sie 2018,

Po licznych plotkach w końcu otrzymujemy informacje dotyczące “The Batman” z pierwszej ręki, czyli od reżysera Matta Reevesa, który podczas udziału w panelu Television Critics Association nie omieszkał opowiedzieć o przygotowanym filmie o bohaterze Gotham City.

Scenariusz już prawie gotowy
“Pracujemy by ukończyć pierwszą wersję scenariusza w ciągu najbliższych kilku tygodni” – powiedział Reeves. “W tej chwili moja uwaga jest w pełni poświęcona scenariuszowi. Zaraz wyjeżdżam, aby wrócić do pracy nad scenariuszem.”

Reżyser dodał, że liczy że prace na planie rozpoczną się wiosną lub latem przyszłego roku.

Czy Ben Affleck ponownie zagra Batmana?

Chociaż nie brakuje plotek jakoby Ben Affleck już na dobre miałby pożegnać się z rolą Batmana, to Reeves wspomniał, że cały czas jest w kontakcie z aktorem.
“Są sposoby na to, żeby to wszystko łączyło się ze sobą, z uniwersum DC.” powiedział Reeves. “Jesteśmy jednym elementem wielu kawałków, więc nie chcę tego komentować, powiem tylko, że koncentruję się bardzo konkretnie na tym aspekcie świata DC.”

Wygląda na to, że Reeves jest ma różne opcje i w jeden z nich jest możliwość powrotu Afflecka do roli Batmana.

Nie będzie to adaptacja “Year One”

“Nie robimy żadnego konkretnego [komiksu]” – powiedział Reeves. “Year One to jeden z wielu komiksów, które uwielbiam. Z pewnością nie robimy Roku pierwszego. Skupiamy się na opowieści, która definiuje Batmana i jest dla niego bardzo osobista. Oczywiście nie robimy opowieści o początkach ani niczego w tym stylu. Robimy opowieść w stylu Batmana i próbujemy opowiedzieć historię, która jest emocjonalna, a zarazem jest o największym detektywie na świecie i wszystkim, co dla mnie, odkąd byłem dzieckiem, sprawiało, że uwielbiam Batmana.”

“Rozmawialiśmy o zrobieniu tego w stylu historii noir, w której Batman prowadzi śledztwo co przybliża nam świat Gotham City.”

Źródło: /Film

PRZECZYTAJ TAKŻE:

23 odpowiedzi na „Matt Reeves o “The Batman”, scenariusz prawie gotowy

  • darkwing duck pisze:

    I to mi się podoba. Oby affleck zagrał batmana.

  • Plastic pisze:

    Podstarzały Batman Affleck, będzie wspominał jak za starych dobrych czasów prowadził jakieś śledztwo. Dzięki temu, będziemy mieli nowego młodego Batmana w retrospekcji, i starego Afflecka Batmana jako narratora opowieści.

  • Batman pisze:

    o ile nie zobaczym nazwiska goyer czy mieszania Wb w filmie to moze sie udac
    A tak to kolejny krowi placer serwowany przez wb

  • Juby pisze:

    Pierwszą rzeczą jaką powinien powiedzieć, to zdementować ten idiotyczny tytuł. 😛

    “The Batman” lub “Batman: generyczny podtytuł” to najgorsze opcje jakie mogą być. Do tej pory mój najukochańszy superbohater umykał się tym schematom, oby tak pozostało.

    “Shadow of the Bat”
    “Return of the Bat”
    “Vengeance of the Bat”

    Taką trylogię poproszę 🙂

    Afflecka nie potwierdził i nie zaprzeczył, czyli pewnie sam jeszcze nie wie jak to będzie. Ale skoro kończy scenariusz, a na plan mieliby wejść latem przyszłego roku, to premiera pewnie latem 2020? Fajny pomysł na czerpanie z kryminałów noir, oby tak było.

    • Qr pisze:

      “Do tej pory mój najukochańszy superbohater umykał się tym schematom”

      To sarkazm? Odpuszczając “Mrocznym Rycerzom” mamy: Batman Begins, Batman(!), Batman Returns, Batman Forever, Batman & Robin (!!!)

      Jeśli jakikolwiek superbohater szafował generycznym tytułem filmowym to jest to właśnie Batman. Zdecydowanie lepsze jest numerowanie poszczególnych filmów. A co do scenariusza, nie podniecałbym się zbyt mocno, gdy Affleck był reżyserem też raczono nas podobnymi newsami o postępach/końcowych pracach. Sami wiemy co z tego wyszło…

      • Magog pisze:

        No tak, ale scenariusz do Batmana Afflecka prawdopodobnie został w jakim stopniu napisany, tylko że nowy reżyser wywalił to do kosza, bo chciał robić “swój” film, a nie realizować cudzy pomysł.

        • Qr pisze:

          Znam kontekst, próbuję powiedzieć, że w przypadku WB nic nie jest do końca pewne. Komentowanie tego typu doniesień kojarzy mi się z analizowaniem wrestlingu. Totalna strata czasu.

      • Kicior Syberyjski pisze:

        No mamy jeszcze Batman zbawia swiat, i serial Batman, mamy Batman z 1943 oraz Batman i Robin z 1949

      • Juby pisze:

        Problemy z czytaniem ze zrozumieniem? Nie lubię dodawania samego “The” do tytułu identycznego jak przy piereszej części, ani dwukropków i podtytułów. Batman do tej pory umykał tym dwóm schematom i oby tak pozostało. Samo numerowanie często pasuje i jest najlepszym wyjściem, ale często też bywa zwykłym brakiem wyobraźni tworców.

        • Qr pisze:

          >Napisz coś niezrozumiale i bełkotliwie
          >Zarzucaj trudności w czytaniu ze zrozumieniem

          No ładnie się nam pan tutaj przedstawił xD Nikt tu nie jest telepatą, mój drogi. Do tego to, co zaproponowałeś brzmi tak samo koszmarnie jak to, czego się czepiasz. Nie widzę żadnej różnicy tbh, ale co kto lubi.

          Dużo gorszym pomysłem, w praktyce, był jakże kreatywny Man of Steel, gdzie np. w takiej Polsce mało kto wyłapał konotację do Supermana. Przypadek jak z Tajemnicami Smallville. Prosty tytuł jest najlepszy, a numeracja przejrzysta i stabilna.

  • szymonG pisze:

    Pierwsza wersja scenariusza jest na ukończeniu czyli Scenariusz jest daleki od ukończenia. Po cholerę zaczynać marketing tak wcześnie nie rozumiem. To jest debilizm niestety. On może napisać pierwszą wersje po czym WB powie mu “Nie” i praca zacznie się od początku.

  • Wiktorian batman pisze:

    Co chwilę zmieniana jest koncepcja jak ten film ma wyglądać. Nie zdziwię sie wcale jak przy następnym wywiadzie będzie mówił co innego.

  • Qr pisze:

    Niech sobie Reeves w tyłek wsadzi ten scenariusz, łącznie z całym filmem. Bez Afflecka czekają nas kolejne idiotyczne decyzje castingowe, już widziałem tutaj niejednego orła proponującego kandydaturę jakiegoś Idrisa Elby czy innego Jake’a Gyllenhaala xD

    • kicior syberyjski pisze:

      Idris Elba jest jeszcze bardziej klocowaty niż Ben(który jest mi w miarę obojętny) poza tym no czarny batman to trochę nie pasuję(nie żebym miał coś do czarnych ale postacie białe powinny pozostać białe a czarne czarne) Jake Glyenhal coś też mi nie pasuję. Jak mam być szczery to chciałbym aby do roli powrócił Bale ale nie wiem czy jest to możliwe. A z nowych aktorów to może dał bym szanse Michiel Huisman,

  • Qr pisze:

    Żeby wcielić się w Batmana potrzeba czegoś więcej, niż odpowiednia rasa czy sylwetka. W przypadku idealnej aparycji Wayne’a są to również: kwadratowa linia szczęki, rysy twarzy, a nawet kolor włosów i właściwe im uczesanie. Affleck spełnia te warunki perfekcyjnie, poza nim widzę jeszcze tylko Jona Hamma i Scotta Adkinsa. Resztą nie ma co sobie zaprzątać nawet głowy, są zbyt mało męscy i czegoś im brakuje. Uwielbiam Bale’ego, ale w kostiumie gacka wyglądał jak Midnighter, a nie Batman.

    Dobór musi być trafiony, jeśli chcemy dobrze wyglądającego Batmana w kostiumie, nie ma co się tutaj kierować sentymentem, czy inną socjalną sprawiedliwością. Nawet cosplayarze nie tryhardują zbyt często jeśli dana postać kompletnie do nich nie pasuje. Co to za zabawa, gdy mam okazję zobaczyć swoją ulubioną postać na żywo, a dostaję jej kolejną, zupełnie inną wariację poprzez kogoś zupełnie niepodobnego?

  • Mr. ?? pisze:

    Liczę na mocnego twardego Batmana w stylu Burtona, BvS który będzie łamał kości, może nawet coś w stylu Jean P. Valley, Jason
    a nie śmiesznego z JL
    DC i Marvel tracą czas na ekranizowanie kiepskich komiksów Shazam, GL, Runaways, Cloak i Dagger, New Warriors z dziewczyną wiewiórką
    jakby nie dość było naiwnego i miękkiego Daredevila, Randa / IF, Cage czy Jones w Marvel Netflix
    Powinni się skupić na postaciach typu Moon Knight, Deathlok (Manning), Foolkiller (Trace), czarnoskóry Nighthawk, Blade

    • Qr pisze:

      Swoją drogą, Idris Elba w roli Nighthawka to byłby kosmos. Takie właśnie role powinni mu przyznawać, promując mniej znanych herosów przy okazji. To samo wspomniany Midnighter, przecież to są postacie nawet dużo lepsze od tych mainstreamowych. Tak więc można się świetnie bawić, spełniać swoją sjw misję, a przy tym nie zmieniać płci i rasy ikonicznym postaciom. Czy to by się sprzedało? Po sukcesie Antmana, Suicide Squad czy Deadpoola wierzę, że mogłoby się udać. Kino jest zdominowane przez filmy komiksowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

"Młodzi Tytani: Akcja! Film"
w kinach od
10.08.2018


Premiera filmu "Joker" za
dni
4
0
9
godzin
1
0
minut
5
2
sekund
1
2
Sonda

Jak oceniasz film "Młodzi Tytani: Akcja! Film"?

Zobacz wyniki

Kalendarium
Galeria
am_27187823783278234834 dkegrpfuyaagdyi dkegykhu8aib502 ttg-trl-028 ttg-sxsw-122 ttg-sxsw-038
Komiksowe Top 5