BATMAN: MIASTO SÓW, TOM 2

Data wydania: październik 2013
Scenariusz: Scott Snyder
Rysunki: Greg Capullo, Jonathan Glapion
Tłumaczenie: Tomasz Sidorkiewicz
Druk: kolor, kredowy
Oprawa: twarda
Format: 170 x 260 mm
Ilość stron: 208
Wydawca: Egmont Polska
Wydawca oryginalny: DC Comics
Cena: 75,00 zł

Twoja ocena:

GD Star Rating
loading...

Przez wiele lat Bruce Wayne był przekonany, że wiara w istnienie Trybunału Sów – tajnej organizacji rządzącej Gotham City – to tylko jedna z miejskich legend. Jednak pewnego dnia wszystko się zmieniło. Podczas spotkania z kandydatem na burmistrza Lincolnem Marchem doszło do zamachu, w wyniku którego Mroczny Rycerz omal nie stracił życia z rąk Szpona, słynnego mordercy Trybunału. Wkrótce Bruce odkrył gniazda Trybunału na tajnych piętrach budynków wzniesionych przez fundację założoną z inicjatywy jego przodka. Niektóre z nich powstały jeszcze w XIX wieku. Podczas śledztwa w jednym z takich miejsc Zamaskowany Krzyżowiec wpadł w pułapkę Szpona. Po morderczej walce zdołał ujść z życiem, lecz Trybunał nie porzucił swoich planów… Wybudził ze śpiączki wszystkie generacje Szponów i nakazał im zajęcie posiadłości Wayne’ów… Zagrożone zostanie wszystko, co ceni sobie Batman – jego tajna tożsamość, dom, jaskinia. Rozegra się bitwa o Gotham City. W trakcie ostatecznej konfrontacji wyjdzie na jaw szokująca nowina dotycząca Bruce’a Wayne’a – czy Batman zdoła unieść jej ciężar? Album jest kontynuacją historii rozpoczętej w tomie Batman. Trybunał Sów.


Batman tom drugi: Miasto sów – recenzja

Sowy opanowały Gotham, na niebie zamiast znaku nietoperza króluje emblemat sowy. Bruce Wayne jego dziedzictwo i rodzina jest zagrożona. Z rąk szponów giną kolejni prominentni mieszkańcy miasta. Batman pomimo zmęczenia jest bliski odkrycia kto stoi za spiskiem sów, ale czy uda mu się rozwiązać zagadkę zanim zginie z rąk ptasich zabójców?

Godna kontynuacja

Batman: Miasto sów jest godną kontynuacją poprzedniego tomu. W znacznej mierze Scott Synder koncentruje się na nierównej walce Mrocznego Rycerza z zabójcami trybunału. Po woli jednak odkrywa kto kieruje atakiem. Jak się okazuje rozwiązanie zagadki detektyw Gotham miał pod nosem, a głównym prowodyrem ataku na miasto był… tego nie zdradzę, aby nie psuć wam przyjemności z lektury. Egmont zaprezentował, (na razie) główną oś fabularną wątku z sowami, która kończy się w omawianym albumie. Pamiętajmy, że w noc sów do walki stanęła cała bat rodzina. Czy wydawca zdecyduje się wydać na naszym rynku tie-iny i serie w których pojawił się sowi wątek? To wszystko zależy czy czytelnicy zagłosują swoimi portfelami na albumy z przygodami Mrocznego Rycerza. Za jakiś czas zapewne DC wyda tzw. omnibusowe wydanie w którym zaprezentuje cały wątek z morderczym trybunałem. Jedno jest pewne Scott Snyder i Greg Capullo skierowali legendę obrońcy Gotham na nowe tory. Jeżeli zaś chodzi o rysunki tego ostatniego, to tym razem odebrałem je bardziej przychylnie niż podczas recenzowania tomu. Capullo świetnie oddaje emocje na twarzach bohaterów. Styl jest troszkę inny niż poprzednio, rysownik złagodził go nieco. W jednym z zeszytów głównego wątku plansze namalował Rafael Albuquerque znany głównie u nas z szaty graficznej do serii Amerykański Wampir. Temu rysownikowi zdecydowanie najlepiej wychodzi ilustrowanie zdarzeń zamierzchłych w tym albumie zilustrował także taką historię, ale o tym w następnym akapicie.

Zimowa opowieść

Główny wątek zaprezentowany w albumie jest przeplatany historiami, które dodają swoistego smaczku opowieścią o sowach. Pierwsza z nich zatytułowana Pierwszy śnieg w genialny, moim zdaniem sposób wprowadza Mr. Freeza do świata New 52. Historia opiera się na prostym pomyśle, potyczki Batmana z Victorem, który ucieka z Azylu Arkham. Zmodyfikowano wątek żony doktora tak aby był atrakcyjny dla współczesnego czytelnika. Jednocześnie dodając kolejną istotną cegiełkę do originu złoczyńcy, pogłębiając jego rys psychologiczny. Rysunki Jasona Faboka są zjawiskowo zimne. Scott Snyder i James Tynion mogli by z powodzeniem pisać solowe przygody Freeza.

Opowieść lokaja

Drugą opowieścią w znaczący sposób poszerzającą mitologię Batmana są stanowiące epilog głównej historii wspomnienia Jarvisa Pennywortha, ojca Alfreda. Przestrzega on syna w liście przed klątwą ciążącą nad domem Waynów. Rzeczona klątwa związana jest oczywiście z Trybunałem sów. Wspomniany wcześniej Rafael Albuquerque pokazał w tej historii spektrum swoich możliwości. Talon w jego interpretacji wygląda fenomenalnie. Sam scenariusz świetnie wpisuje się w historię rodu Wayne’ów.

Opowieść o „duchu”

Ostatnia historia zamykająca album, przybliża czytelnikom postać Hyper Row. Opowieść ta z ciekawej perspektywy pokazuje wpływ jaki na mieszkańców Gotham wywiera spotkanie z Batmanem. Dodaje także do katalogu postaci dziewczynę, która może namieszać w życiu nietoperza np. poznając jego tożsamość. Duch w maszynie, to ciekawa opowieść. Niestety przeszkadzał mi w jej odbiorze mangowy styl rysunku w pierwszej połowie zeszytu.

Egmont po raz kolejny wydał piękny tom, który będzie się prezentował zacnie na komiksowej półce. Zaprezentowane historie, jak i całe wydanie zasługuje na najwyższą notę.

Ocena: 6 nietoperków

Recenzował: Bullet

Wydanie powstało na podstawie komiksu: BATMAN VOL. 2: CITY OF OWLS.


 
dni
5
1
godzin
2
2
minut
0
1
sekund
0
2

Kalendarium

Sonda

Najlepszy plakat z "The Dark Knight" (postacie)

Forum

Już wkrótce
  • Gotham 4x02 - 28 Wrz 2017,
  • Trójca (WKKDC) - 04 Paź 2017,
  • Gotham 4x03 - 05 Paź 2017,
  • Batman v Superman: Świt sprawiedliwości (BD) Premium Collection - 11 Paź 2017,

Komiksowe Top 5