JUSTICE LEAGUE #2

Tytuł historii: Justice League, Part Two
Miesiąc wydania (okładka): Grudzień 2011 (USA)
W sprzedaży od: 19.10.2011 (USA)
Scenariusz: Geoff Johns
Rysunki: Jim Lee
Okładki: Jim Lee, Alex Sincalair i Scott Williams; Ivan Reis, Andy Lanning i Rod Reis
Kolor: Alex Sincalair
Tusz: Scott Williams
Liternictwo: Patrick Brosseau
Ilość stron: 40

Twoja ocena:

GD Star Rating
loading...

Barry Allen (w rozmowie telefonicznej): „Who’s that?”
Green Lantern: „I’m with Batman.”
Barry Allen: „Batman’s real?”
Green Lantern: „Yeah, and he’s a total tool.”

Laboratorium kryminalne w Central City. Barry Allen próbuje przekonać swojego przełożonego, aby ponownie otwarto pewną sprawę, ale nie ma na to czasu, gdyż priorytetem policji jest obecnie rozwiązanie innej zagadki – kim jest Flash?

Tymczasem, Superman atakuje Batmana, gdyż zauważa przy Mrocznym Rycerzu pudełko, które sam wcześniej widział w budynku, który został zniszczony przez kosmitę samobójcę. Obrońca Gotham próbuje wytłumaczyć Człowiekowi ze Stali, że również miał styczność z takim samym osobnikiem, ale rozmowę przerywa Green Lantern, który odciąga Supermana od bohatera. Wściekły heros z Metropolis atakuje dwójkę bohaterów z jeszcze większą siłą, dlatego Hal postanawia wezwać na pomoc Flasha, który przybywa, lecz niechętnie, ze względu na to, jak ostatnio władze publiczne odebrały ich wspólną akcję. Barry odciąga Supermana od reszty, a po chwili Batman w końcu wszystkich uspokaja i tłumaczy Człowiekowi ze Stali, że również spotkali kosmitę, który podłożył dziwny pakunek i chcieli zasięgnąć jego rady, gdyż sam też ponoć jest osobnikiem pozaziemskim. Superman zapewnia, że nie spotkał się jeszcze z takim stworzeniem, po czym na miejsce przylatują wojskowe helikoptery, na widok których bohaterowie uciekają do kanałów.

Laboratorium S.T.A.R. Dr Stone wraz z asystentami badają dziwne pudełko, które znaleziono na miejscu ostatniej walki Supermana. Ze względu na sygnał, który nadawany jest także z tych samych miejsc, co aktywność super-ludzi, podejrzewają, że mają oni z nim coś wspólnego. Po chwili do laboratorium przychodzi syn Dr Stone’a, który ma do niego pretensje, że ten nie pojawił się znowu na jego meczu. Ojciec mówi Victorowi wprost, że jego umiejętności w dzisiejszym świecie będą niczym w porównaniu z super-ludźmi i nie zamierza przyjść na żaden z jego meczy.

Superman, Flash, Batman oraz Green Lantern zastanawiają się w opuszczonej drukarni nad tajemniczym pudełkiem. Każda z postaci ma swoją propozycję, co do sprawdzenia zawartości, gdy nagle przedmiot wybucha i uwalnia armię stworzeń. To samo dzieję się także w laboratorium S.T.A.R., gdzie eksplozja ciężko rani Victora…

Komiks zawiera również:

  • fragment tajnej rozmowy Amandy Waller z kapitanem Stevem Trevorem, który trafił na wyspę amazonek na temat Wonder Woman,
  • szkice koncepcyjne Batmana i Supermana na bazie projektów Jima Lee autorstwa Cully’ego Hammera.
Autor: kelen


Za nami już drugi numer serii Justice League, w której do czynienia mamy z mistrzowskim duetem Geoffa Johnsa i Jima Lee. Całe szczęście, jakość komiksu nie spadła w porównaniu do pierwszego numeru i czytelnik nadal może czuć się spokojnie.

Byłem bardzo ciekaw, jak skończy się pojedynek Supermana i Batmana. Bynajmniej nie dostaliśmy typowego rozwiązania, w którym Mroczny Rycerz wygrywał dzięki swoim zabawkom i innym pomocom. Tym razem w końcu twórcy ruszyli głową i dali nią ruszyć też postaciom – nie dostaliśmy bezsensownej nawalanki rozciągniętej na cały numer, tylko została szybko i sensownie przerwana. W międzyczasie twórcy wprowadzili w ciekawy sposób postać Flasha, który, jak się okazuje, współpracował już wcześniej z Green Lanternem. A to prowadzi nas do kolejnych informacji na temat stosunku ludzi do superbohaterów. W końcu ktoś „odważył się” wspomnieć, że akcje ratunkowe tych osobników to także zniszczenia w mieście, których policja nie puści płazem. Aż przypomina mi się serial animowany Kleszcz, w którym ciągle pokazywano jak główny bohater niszczył swoimi skokami budynki i jego pomocnik musiał płacić wszelakie kary.

Większość numeru skupia się na relacjach między głównymi postaciami, dlatego też motyw tajemniczego pudełka zostaje zrzucony na bok i wraca z dosłownie wielkim boom na końcu zeszytu. Wszelkie wątpliwości, co do tego, jak Vic stanie się Cyborgiem zostały rozwiane, zresztą, nie trudno było się domyśleć, że to właśnie najeźdźcy z kosmosu będą tego przyczyną.

Do przedstawiania zostało nam dwóch bohaterów, którzy utworzą Ligę, numerów kilka, a głównego złego wciąż brak. Zastanawia mnie, czy pokazanie Darkseida jest odwlekane dlatego, że poznamy go w innej formie, niż zwykle, czy też jest to typowy zabieg, by na końcu któregoś z ostatnich zeszytów uderzyć ociekającą „epickością” stroną.

Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na następny numer, w którym poznamy Wonder Woman i dostaniemy pierwszą walkę bohaterów z przybyszami z kosmosu.

Ocena: 4,5 nietoperka

Autor: kelen

dni
5
1
godzin
2
1
minut
5
5
sekund
2
7

Kalendarium

Sonda

Najlepszy plakat z "The Dark Knight" (postacie)

Forum

Już wkrótce
  • Gotham 4x02 - 28 Wrz 2017,
  • Trójca (WKKDC) - 04 Paź 2017,
  • Gotham 4x03 - 05 Paź 2017,
  • Batman v Superman: Świt sprawiedliwości (BD) Premium Collection - 11 Paź 2017,

Komiksowe Top 5