Tytuł odcinka: “LOVECRAFT”
Data premiery: 24 listopada 2014 (USA) | 10 grudnia 2014 (Polska)
Reżyseria: Guy Ferland
Scenariusz: Rebecca Dameron
Oglądalność: 6,05 mln (w przedziale wiekowym 18-49 – współczynnik 2.3)
Twoja ocena:

[Głosów:0    Średnia:0/5]


W konsekwencji popełnionego błędu Gordon zostaje przeniesiony na służbę w Arkham Asylum. W międzyczasie Selina (Camren Bicondova) prowadzi nowego przyjaciela w niebezpieczną podróż przez Gotham by uniknąć zabójców na jej tropie.

Obsada:Gościnnie występują:
Ben McKenzie
Donal Logue
Jada Pinkett Smith
Sean Pertwee
Robin Lord Taylor
Erin Richards
David Mazouz
Camren Bicondova
Zabryna Guevara
Cory Michael Smith
Victoria Cartagena
Andrew Stewart Jones
John Doman
detektyw James Gordon
Harvey Bullock
Fish Mooney
Alfred
Oswald Cobblepot/Pingwin
Barbara Kean
Bruce Wayne
Selina Kyle/przyszła Catwoman
kapitan Sarah Essen
Edward Nygma/przyszły Riddler
Renee Montoya
Crispus Allen
Carmine Falcone
Richard Kind
Drew Powell
Makenzie Leigh
Nicholas D'Agosto
Al Sapienza
Clare Foley
Lesley-Ann Brandt
Devin Harjes
Kyle Massey
John Enos III
Frank Liotti
Alex Corrado
Declan Mulvey
John Finnerty Jr.
burmistrz Aubrey James
Butch Gilzean
Liza
Harvey Dent
Dick Lovecraft
Ivy Pepper
Larissa Diaz/Copperhead
Clyde
Macky
Saviano
Turski
Gabe
zabójca #1
ogrodnik

Grupa zabójców, którym przewodzi Copperhead dostają się do Wayne Manor. Alfred próbuje ich powstrzymać i chociaż nie udaje mu się, to zyskuje cenny czas potrzebny Bruce’owi i Selinie na ucieczkę. Kiedy jest już po wszystkim postanawia wraz z Bullockiem sprawdzić jego kontakty by odnaleźć młodego panicza.

Po napadzie na swoje zasoby gotówki Falcone pragnie znaleźć winnego. Przesłuchuje Pingwina, który zapewnia go, że Maroni nie miał z tym nic wspólnego. Sugeruje, że to robota kreta działającego wśród ludzi Falcone’a i podejrzewa, że za wszystkim stoi Fish Monney. Znając relacje Oswalda z byłą pracodawczynią Carmine nie wierzy mu, ale zleca mu odnalezienie kreta.

Jim Gordon nie jest zachwycony kiedy się dowiaduje, że Harvey Dent, mimo że obiecał wszystko trzymać w ścisłej tajemnicy kilku osobom powiedział o Selinie. Mimo, że dzieciaki są teraz celem, to asystent prokuratora okręgowego uważa, że dobrze się stało, bo Lovecraft zdecydował się działać.

Alfred: I’m coming with you.
Harvey: All right. You’re pretty handy for a valet.
Alfred: Butler, mate. I’m the butler.

Selina: Let me ask you a question. What’s up with all the weird homework about your mom and dad?
Bruce: I’m trying to understand why it happened.
Selina: There’s no why. Bad stuff happens. You–you got to get over it.
Bruce: Maybe you’re right.
Selina: Of course I’m right. You want to kiss me?
Bruce: No, thank you.

Podczas spotkania ze swoimi ludźmi kontrolującymi różne obszary Gotham, Falcone zabija Banniona, który odpowiadał za ochronę zbrojowni. Żąda również by wszyscy zwiększyli swoje przychody, gdyż trzeba uzupełnić braki w gotówce.

Podczas przesłuchania Macky’eoo który przyjaźni się z Seliną, Harvey i Alfred dowiadują się że powinni znaleźć nowego pasera Cat, a o paserach wszystko wie Fish Mooney.

Selina okłamuje Bruce’a, że zabójcy chcieli dopasać jego i tym samym ten dłużej zgadza się pozostać wraz nią. Razem docierają do podziemnego miejsca, gdzie ukrywają się nieletni. Tam Wayne po raz pierwszy spotyka Ivy Pepper, która po samobójstwie matki uciekła z domu dziecka. Selina dowiaduje się od niej, że jej paser Clyde jest obecnie w Narrows.




Jim Gordon namierza Lovecrafta w jednym z jego apartamentów. Ten jednak zaprzecza jakoby miał coś wspólnego z zabójstwem Wayne’ów i twierdzi, że są znacznie potężniejszy ludzie niż on. Ma dowody w postaci dokumentów giełdowych wskazujących, że ktoś wcześniej wiedział, że dojdzie do zabójstwa Wayne’ów. Niestety Gordon nie ma możliwości dowiedzenia się czegoś więcej, gdyż na miejscu zjawia się Copperhead. Podczas walki Jim zostaje ogłuszony. Kiedy odzyskuje przytomność okazuje się, że z jego broni zastrzelono Lovecrafta i całość upozorowano na samobójstwo.

Po spotkaniu z Fish Mooney, która postanowiła pomóc Alfredowi, kiedy dowiedziała się, że chodzi o Wayne’a, bohaterowie udają się do Narrows, gdzie już są poszukiwani dzieciaki. Niestety paser Seliny wcześniej dogadał się zabójcami i zamknął ich w jednym z pomieszczeń. W porę udaje im się uciec, a wraz z pojawieniem się na miejscu Harveya i Alfreda udaje się zapanować nad całą sytuacją.

Po ostatnich wydarzeniach burmistrz potrzebuje kozła ofiarnego, gdyż dla wszystkich Lovecraft ma pozostać uczciwym biznesmenem, który popełnił samobójstwo pod wpływem fałszywych oskarżeń. Dent potrafi się dostosować do sytuacji, ale Gordona czeka od teraz praca w roli strażnika w Arkham Asylum.

Autor: Q

Do tej pory serial miał więcej wad niż zalet i jesienny finał nic w tej kwestii nie zmienia. Całości nie przysłużyła się zwiększona liczba odcinków w sezonie, dlatego “LoveCraft” nie oferują tak mocnego zwrotu akcji jak odcinek “Penguin’s Umbrella”. Przez to główna historia wydaje się zbyt rozwlekła, a poboczne wątki niedostatecznie wyeksponowane. Zbyt wiele elementów, który wzbudziły zainteresowanie zostały kompletnie zapomniane. Czy ktoś słyszał coś nowego oo Dollmakerze, albo o pani Mathis z Wayne Enterprises? Ostatnio Bruce też nic działa by skontaktować się z radą nadzorczą firmy. Jeśli mowa o ogólnych wadach serialu warto zauważyć, że twórcy nie zdecydowali się na stworzenie specjalnego intra, mamy tylko panoramę miasta i napis Gotham. W przypadku takiej tematyki i bohaterów, aż prosi się o stworzenie czołówki, która zapisała by się w historii. Wszyscy znają czołówki z serialu “Batman” z lat 60-tych, czy “Batman: TAS”, nawet niechlubne “Birds of Prey” miały czołówkę. Gdyby było dobre intro, zawsze byłby jeden powód więcej by oglądać serial. Tych niestety jest nie wiele. Fanów Batmana cieszą różne aluzje, nawiązania oraz sama obecność postaci znanych z komiksów, ale same historie nie są wstanie się obronić. Co raz bardziej rozczarowuje też postać Jima Gordona. Może pobyt w Arkham dobrze mu zrobi?




“LoveCraft” ma jednak swoje zalety. Za sprawą duetu Selina/Bruce jest dość zabawnie, chociaż zbyt często twórcy w różny sposób wskazują, że mamy o to przyszłego Batmana. Wayne skaczący po dachach i ćwiczący równowagę na balustradzie, za dużo tego. Nie sposób też nie docenić duetu Bullock/ Pennyworth. Mamy tu lepszą chemię niż w przypadku pary Harvey-Jim. Momentami różne podejście, ale oba interesujące. Może Alfred nie powinien się martwić o posadę kamerdynera, tylko wstąpić w szeregi GCPD i zastąpić Jima? To byłby dobry i oryginalny pomysł. Do tego dodać szokujący zwrot akcji w postaci śmierci Gordona, i mielibyśmy świetny materiał na elseworld. Pewnie nie wszystkim takie pomysły przypadły by do gustu ale przynajmniej coś by się działo.

Jak zawsze, do czego serial w 10 odcinakach zdążył już na przyzwyczaić, zawadzą czarne charaktery. W tym przypadku zabójczyni Larissa Diaz aka Copperhead. Nic o niej się nie dowiadujemy i sama też nie ma wiele do zaoferowania i pewnie zakończy się to tak jak wprowadzenie postaci Zsasza. Odnotujmy też, że w odcinku pojawia się Ivy Pepper. Czy po pilocie kogoś przyszła Poison Ivy obchodziła, raczej nie, ale twórcy nie pozwalają na o nie zapomnieć. Zamiast niej mogliby rozwijać np. wątek z Tommy’m Elliotem.



Serialowi cały czas towarzyszy taniość. Gdy widzimy panoramę Gotham, to mamy nieodparte wrażenie, że jest to, to samo ujecie co w poprzednich odcinakach. Jak wspomniane zostało Narrows, to nie mamy co liczyć na chociażby namiastkę tego co znamy z filmu Nolana. Kolejny raz zaserwowano widzom jakąś magazyno-podobną scenerię. Takich kwestii jest więcej, przez co nie czuć atmosfery miasta. Zawodzą w większości lokalizacje, a i postaci kryminalistów nie są atutami. Fish Mooney cały czas knuje, Oswald, planuje, a Falcone siedzi głównie w rezydencie, gdzie usługuje mu Liza. Czy tajna broń Fish nie powinna robić czegoś więcej, albo chociaż czy nie powinniśmy ją zobaczyć w innych sytuacjach?

Nie prędko pewnie ruszy też kwestia zabójcy Wayne’ów oraz osób, które rządzą miastem. Dick Lovecraft okazał się tylko drobnym trybikiem w całej maszynerii funkcjonowania miasta i tak naprawdę nie wiele wiemy o prawdziwych włodarzach Gotham. Do tej pory mam rysopis zabójcy Wayne’ów, który wg różnych teorii pasuje do mężczyzny martwiącego się o swoje buty w drugim odcinku. Co ciekawe jest on także podobny do jednego z ludzi Oswalda, czyżby więc Pingwin od samego początku wszystko ustawił? Oczywiście to wszystko teorie, bo konkretne tropy nie są ujawniane.

“Gotham” mimo wszystko ogląda się dobrze, ale po takiej produkcji i po tylu odcinkach chciałby się czegoś więcej. Okres ochronny, kiedy przymyka się oko na niedoskonałości dobiegł końca, dlatego teraz kiedy oczekiwania są większe również rozczarowanie jest większe, kiedy twórcom nie udaje się sprostać wymaganiom. Pozostaje mieć nadzieje, że druga połowa sezonu będzie lepsza, bo elementów wartych uwagi też nie brakuje.

Ocena: 3,5 nietoperka

Autor: Q

WARTO WIEDZIEĆ:

  • Jim Gordon zostaje strażnikiem w Arkham Asylum.

CIEKAWOSTKI I UWAGI:

  • W odcinku, chociaż wymienieni w obsadzie, nie pojawiają się Zabryna Guevara, Erin Richards, Victoria Cartagena i Andrew Stewart Jones.
  • W scenie, w której Bruce przeskakuje pomiędzy dachami w pierwszym ujęciu widać, że odbija się z lewej nogi jednak kiedy całą sytuację widzimy z drugiego ujęcia, wtedy odbija się z prawej nogi.